Puchar Polski 2019

Opublikowany przez styczeń 24, 2019 10:21

Rozmiar czcionki : A- A A+

Ligowe zmagania siatkarzy przez chwilę zeszły na dalszy plan, a uwaga kibiców skierowana jest teraz na walkę o Puchar Polski. Gracze Jastrzębskiego Węgla, podobnie jak 6 innych drużyn z PlusLigi, do pucharowych zmagań wkroczyli w rundzie ćwierćfinałowej. Przeciwnika Pomarańczowych poznaliśmy 16 stycznia 2019 po meczu w Suwałkach, gdzie po przeciwnych stronach siatki stanęli zawodnicy Ślepska i BBTS-u Bielsko-Biała. Awans do kolejnej rundy wywalczyli bielszczanie, wobec czego dokładnie tydzień później, tj. 23 stycznia Klub Kibica udał się do Hali Pod Dębowcem wspierać jastrzębian w pierwszym dla nich meczu tegorocznej edycji Pucharu Polski. Zanim liczna grupa kibiców weszła na sektor, dla rozgrzewki zwiedziła otoczenie hali, a następnie pomimo problemów technicznych ze skanowaniem kodów kreskowych na biletach, już bez dalszych przeszkód zajęła przeznaczone dla przyjezdnych miejsca.

Mecz był krótki. Jastrzębianie dość łatwo pokonali drużynę, która jeszcze w zeszłym sezonie grała w najwyższej klasie rozgrywkowej. Słabe ubiegłoroczne wyniki BBTS-u w PlusLidze sprawiły, że pożegnali się oni z siatkarską ekstraklasą i obecnie występują w 1. lidze.

Pokonując bielszczan, siatkarze Jastrzębskiego Węgla awansowali do turnieju finałowego PP z udziałem czterech najlepszych zespołów, który został rozegrany we wrocławskiej Hali Orbita w dniach 26-27 stycznia 2019.

W sobotę 26 stycznia 2019 o godzinie 10:00 Klub Kibica wyruszył sprzed Hali Widowiskowo-Sportowej w Jastrzębiu-Zdroju w kierunku stolicy województwa dolnośląskiego. Dość szybko dotarliśmy na miejsce. O godzinie 14:45 rozpoczął się pierwszy półfinał, w którym ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Aluron Virtu Wartę Zawiercie. Siatkarze Jastrzębskiego Węgla walkę o finał rozpoczęli o godzinie 18:00. Ich przeciwnikiem była drużyna ONICO Warszawy. Mecz trwał tylko 3 sety. Dwa pierwsze były dość wyrównane, natomiast w trzeciej partii jastrzębianie nie dali rywalom żadnych szans, pokonując ich do 14. Tym samym awansowali do niedzielnego wielkiego finału Pucharu Polski. A nas, kibiców, czekała podróż powrotna do Jastrzębia. Niektórzy zostali we Wrocławiu na noc, reszta osób przed północą dotarła do domów, by kolejnego dnia o godzinie 10:00 ponownie wsiąść do tego samego autokaru i znów wyruszyć w trasę.

Początek meczu finałowego, w którym zmierzyły się ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Jastrzębski Węgiel, należał do Pomarańczowych. Później rywale zaczęli odrabiać straty i to oni wyszli zwycięsko ze starcia w pierwszym secie. Kolejna partia była pokazem siły kędzierzynian. Wielkie emocje poczuli kibice w trzeciej odsłonie tego spotkania. Wyrównana walka zakończyła się przy stanie 25:27, dając siatkarzom JW jeszcze nadzieję na zwycięstwo. Niestety, kolejny – jak się okazało ostatni set, doskonale pokazał, kto w tym roku bardziej zasługuje na Puchar Polski. Po ostatnim gwizdku sędziego po stronie ZAKSY zapanowała wielka radość, a my musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Po krótkiej przerwie przyszła pora na wręczanie nagród indywidualnych. Atakujący Jastrzębskiego Węgla – Dawid Konarski – został uznany za najlepszego zagrywającego.

Warto także wspomnieć, że w trakcie obu meczów na sektorze towarzyszyli nam kibice innych drużyn, razem z nami zagrzewając siatkarzy do walki. Za pomoc w kibicowaniu serdecznie dziękujemy, a zwycięzcom turnieju gratulujemy.

BBTS Bielsko-Biała – Jastrzębski Węgiel 0:3 (19:25, 20:25, 14:25)

ONICO Warszawa – Jastrzębski Węgiel 0:3 (22:25, 23:25, 14:25)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:20, 25:13, 25:27, 25:17)