Długa droga do… Suwałk

Opublikowany przez Luty 4, 2020 15:09

Rozmiar czcionki : A- A A+

PlusLiga w sezonie 2019/2020 pędzi jak szalona, a my, kibice, zawsze podążamy za swoją drużyną. W sobotę, 1 lutego 2020, rozpoczęliśmy dwudniowy wyjazd do Suwałk. W trasę wyruszyliśmy o 6:00 rano. Dziesięciogodzinna podróż była męcząca, ale nie takie trudy już znosiliśmy. Podczas podróży ustalono kto z kim będzie w pokoju, by po przybyciu na miejsce nie robić zamieszania. Nocowaliśmy w Hotelu Wigry, znajdującym się tuż obok hali. Po przyjeździe mogliśmy spędzić w pokojach kilkadziesiąt minut i przygotować się do wyjścia na mecz.

Będąc już na sektorze, zostaliśmy powitani przez lokalnych kibiców i Prezesa Zarządu suwalskiego klubu – Pana Wojciecha Winnika.

Spotkanie 18. kolejki PlusLigi, w którym po przeciwnych stronach siatki stanęły MKS Ślepsk Malow Suwałki i Jastrzębski Węgiel, rozpoczęło się o godzinie 17:30. Pierwszą partię zdecydowanie wygrali goście. W drugiej gospodarze niesieni dopingiem swoich kibiców zdołali wyrównać stan setów. Trzecia i czwarta odsłona tego spotkania ponownie należała do przyjezdnych, bowiem jastrzębianie nie zwalniali tempa i zwyciężyli kolejno do 17 i 18. Tym samym siatkarze ze Śląska dopisali do swojego dorobku trzy punkty i umocnili się na czwartym miejscu w tabeli. Podczas jednej z przerw między setami, dwóch członków Klubu Kibica Siatkówki Jastrzębie uczestniczyło w konkursie dla kibiców, za co otrzymali w nagrodę gadżety suwalskiej drużyny.

Statuetkę MVP wręczono atakującemu Jastrzębskiego Węgla, Dawidowi Konarskiemu. Potem tradycyjnie przybiliśmy piątki z zawodnikami i sztabem trenerskim, a także z siatkarzami Ślepska. Wychodząc z hali wykonaliśmy pamiątkowe fotografie z maskotką-krową i sympatykami gospodarzy. Po kolacji skorzystaliśmy z zaproszenia Klubu Kibica z Suwałk i wybraliśmy się na spotkanie z nimi do pobliskiej piwiarni. Obecni tam byli również zawodnicy i trener MKS-u, z którymi można było porozmawiać i zapozować do zdjęć.

Podczas tego weekendu pogoda nie sprzyjała zwiedzaniu miasta, więc musimy tam kiedyś wrócić żeby poznać jego największe atrakcje turystyczne.

W drogę powrotną wyruszyliśmy w niedzielę o 10:00, a tuż przed 20:00 dotarliśmy do Jastrzębia.

MKS Ślepsk Malow Suwałki – Jastrzębski Węgiel 1:3 (16:25, 25:20, 17:25, 18:25)